Autor Folwarku Zwierzęcego zaczął pisać w roku 1943, a dzieło było skończone w 1944.Od samego początku wszyscy przyjaciele
Orwella spodziewali się problemów z publikacją.Fabuła opowiada o panu Jonesie.Starał się on być bardzo dobrym farmerem ale popadł w alkoholizm i od tego czasu zaczął zaniedbywać farmę.Zwierzęta stwierdziły, że farmer je oszukuje.Zadały sobie pytanie:"Dlaczego ciągle znajdujemy się w tak paskudnym stanie?".I
szybko przyszła odpowiedź:"Bo za każdym razem gdy coś wyprodukujemy ludzie nam to kradną".Szybko znalazły tez rozwiązanie: "Więc towarzysze, jest jedna prosta odpowiedź na
wszystkie nasze problemy-człowiek.Człowiek jest jedynym prawdziwym problemem jaki posiadamy.Usuńmy ludzi ze sceny, a problem głodu i przepracowania zniknie na zawsze".Zwierzęta zniszczyły dawny porządek i zmusiły Jonesa do odejścia.Uznały, że farma należy do nich.Na początku starały się żyć we wspólnocie w której każdy był równy.Budowały nową rzeczywistość, ale nie spostrzegły, że gdzieś po drodze gubią swoje hasła i idee.Ta wspaniała rewolucja, która miała stworzyć zwierzętom lepszą drogę życia, w efekcie końcowym przyniosła totalitaryzm: świnie szybko stały się liderami i uznały, że "Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są bardziej równe niż inne".Autor ukazał historyczne wydarzenia w ciekawy sposób, wyjaśnił zasady które zapanowały w ZSRR po rewolucji komunistycznej.Może to być najlepsza lekcja historii dla wielu ludzi.Myślę, że ksiązka ta jest warta przeczytania.